DIY – nowa moda

W ostatnich latach coraz większą popularność zyskały działania Do It Yourself, co po polsku oznacza Zrób To Sam. Dawniej ta filozofia wyznawana przez znanego z telewizji majstra Adama Słodowego była znana i trochę wymuszona. W sklepach trudno było znaleźć pewne sprzęty i elementy dekoracji czy umeblowania mieszkań, więc ludzie starali się jak najwięcej zrobić sami. Później nagle sklepy zalała olbrzymia ilość towaru. Ludzie się tym trochę zachłysnęli i zaczęli wszystko kupować. Oczywiście potem szybko nastąpił przesyt spowodowany choćby tym, że okazało się, że wszyscy mają w mieszkaniach to samo. Nastąpił więc powrót do rękodzieła i własnoręcznie robionych dekoracji.

Dlatego też dziś, gdy urządzamy mieszkanie coraz częściej zastanawiamy się, ile podczas tego procesu możemy zrobić sami i co nam jest do tego potrzebne. Dużym ułatwieniem są blogi czy filmy instruktażowe, których bardzo wiele możemy znaleźć w Internecie. Dowiadujemy się z nich krok po kroku, jak zrobić półkę, szafkę, designerskie krzesło czy kapę na szydełku. Często na początku jest nam trudno, ale jeśli odpowiednio dużo wysiłku w to włożymy jesteśmy w stanie się nauczyć.

Dlatego też coraz więcej mieszkań wygląda naprawdę ładnie i oryginalnie. Dzięki filozofii Zrób To Sam, mamy do czynienia z naprawdę nowatorskimi, ciekawymi rozwiązaniami, które sprawiają, że mamy ochotę przyglądać się niektórym mieszkaniom.

Często się zdarza, że ludzie najpierw urządzają w ten sposób własne mieszkania, a potem dzielą się doświadczeniem z innymi.


www.zdrowsze.net.pl